Co ta skala rozstrzyga
Po polsku słowem współpraca opisuje się zwykle całą ugodowość, czyli to, czy z kimś da się dogadać. Ta strona jest o czymś znacznie węższym: o tym, co robisz, kiedy dwa interesy nie mieszczą się razem. Dziesięć stwierdzeń krąży wokół sporu, ostrego słowa i pamięci do urazy, a siedem z nich ustawiono przeciwko cesze, więc wysoki wynik składa się głównie z tarcia, do którego nie doszło.
Podskala należy do ugodowości, domeny o obchodzeniu się z ludźmi, i reprezentuje ją lepiej niż którakolwiek z pięciu sióstr: z resztą domeny razem wziętą pokrywa się na 0,65, przy 0,64 altruizmu i 0,26 skromności. Kto zna wyłącznie tę jedną liczbę, ten trafniej obstawi wynik całej domeny niż z dowolnej innej. Najbliższą krewną w rodzinie jest prostolinijność z 0,58.
Wynik opisuje ustawienie stałe, a nie jeden dzień. W okienku przychodni ustępują wszyscy, o źle wystawiony mandat spiera się prawie każdy. Ta skala łapie przypadek zwyczajny, w którym nikt nikomu ręki nie wykręca. Samo ustawienie pełznie z latami w górę: najstarsze grupy w naszych normach stoją o cztery do pięciu punktów wyżej niż najmłodsze.
W kwestionariuszach badawczych ten sam teren nazywa się zwykle ustępliwością, a jego drugi kraniec opisuje się jako styl konfrontacyjny. Dziesięć pozycji pochodzi z otwartej puli w redakcji Johnsona, bez związku z kwestionariuszami komercyjnymi.