Co mierzy przyjazność
Przyjazność mierzy temperaturę kontaktu z ludźmi. Stwierdzenia pytają o to, jak łatwo zawierasz znajomości, jak prędko robi ci się swobodnie przy kimś nowym i czy druga strona widzi po tobie, że ją lubisz. Żadne z nich nie pyta o to, ile towarzystwa ci potrzeba: mierzona jest tu temperatura, a nie liczebność.
Podskala leży po towarzyskiej, a nie po napędowej stronie ekstrawersji, i właśnie dlatego sięga najdalej w stronę ugodowości. Spośród 36 par, w których podskala jednej z tych domen spotyka się z podskalą drugiej, dwie najściślejsze należą do przyjazności: 0,59 z Altruizmem i 0,51 z Zaufaniem. Ciepło jest więc tym kawałkiem ekstrawersji, który najbliżej podchodzi do życzliwości.
Wynik opisuje temperaturę spoczynkową, nie wychowanie. Na weselu u rodziny serdeczny jest prawie każdy, a na kontroli granicznej prawie każdy jest chłodny. Skala pyta o ustawienie, do którego wracasz wtedy, kiedy nikt niczego szczególnego od ciebie nie chce, i to ustawienie trzyma się latami, a nie tygodniami.
W literaturze badawczej ta skala chodzi zwykle pod nazwą Warmth, po polsku serdeczność, a starsze prace opisują ten sam teren słowem afiliacja. Brzmienie stwierdzeń bierzemy z listy Johnsona, udostępnionej bez opłat i bez licencji.